8 zagrożeń Twojego dziecka, których mógłbyś uniknąć!

Czy znasz najczęstsze zagrożenia? Czy zastanawiałeś się co możesz jeszcze zrobić, aby zapewnić bezpieczeństwo swojemu dziecku? Jakie są najczęstsze przyczyny zgłaszania się na SOR (Szpitalny Oddział Ratunkowy), których można byłoby uniknąć? 

1. Magnesowe kulki

Obecnie bardzo popularny i niestety niebezpieczny gadżet. Nie ma tygodnia bez takiego przypadku na SOR. Niezwykle niebezpieczne! Chwila nieuwagi, dziecko może połknąć takie elementy, a następnie pojawiają się dolegliwości bólowe brzucha. Nawet się nie zorientujesz, a dochodzi do perforacji przewodu pokarmowego! To grozi martwicą jelita, operacją, a nawet wyłonieniem stomii (sztucznego jelita). Często dzieci się nie przyznają, a rodzice także nie zauważają! A czas jest tu niezwykle ważny! Podobnie niebezpieczne jest połknięcie baterii. W takim przypadku również koniecznie zgłoście się na SOR! 

2. Zachłyśnięcie 

Sezon wakacyjny obfituje w kąpiele na basenie. Chwila nieuwagi i dziecko może wpaść do wody, napić się jej i zachłysnąć. Największe zagrożenie taka sytuacja stwarza u najmłodszych dzieci. W ciągu 48 godzin może rozwinąć się zachłystowe zapalenie płuc. Dlatego też tak ważna jest obserwacja dziecka po takim epizodzie. W przypadku kaszlu, gorączki, zmiany zachowania dziecka i oczywiście utraty przytomności, trudności w oddychaniu natychmiast zgłoś się do szpitala! 

3. Zatrucia

Tyle razy mówi się o tym, żeby wszystkie leki, środki czystości, alkohol i inne niebezpieczne substancje trzymać poza zasięgiem dziecka. I pomimo tego, tyle razy trafiają dzieci po przypadkowym lub celowym zatruciu. Nie twórzmy dodatkowych zagrożeń! Szczególnie niebezpieczne jest połknięcie kapsułek do prania lub do zmywarki, gdyż mogą powodować martwicę przełyku! W przypadku spożycia substancji chemicznej doustnie, poleca się do wypicia płyny obojętne, o ile dziecko jest przytomne (np. woda, mleko). Absolutnie przeciwwskazane jest prowokowanie wymiotów! Ponadto, niedopuszczalnym jest umieszczanie niebezpiecznych substancji w opakowaniach po jadalnych substancjach. Tragicznie skończyła się historia dziecka, które wypiło benzynę umieszczoną w butelce po coca-coli.  Jeżeli znajdujecie się daleko od pomocy medycznej, a nie wiecie jak zareagować na dane zatrucie, pierwszym krokiem może być kontakt z odpowiednim Ośrodkiem Zatruć.

4. Zadławienie

Obowiązkiem każdego rodzica powinna być znajomość pierwszej pomocy. Nikomu nie życzymy, ale taka sytuacja niestety może przytrafić się każdemu. Ryzyko zadławienia jest szczególnie wysokie u dzieci, u których rozpoczynamy rozszerzanie diety. Pamiętajcie, że do tego dziecko musi nabyć umiejętność siedzenia! Zawsze bacznie obserwujcie również swoją pociechę podczas jedzenia! Zapoznajcie się z filmikiem instruktażowym przedstawiającym pierwszą pomoc.

5. Trampoliny

Świetna rozrywka dla całej rodziny? Być może. Jednak ilość zagrożeń, urazów po trampolinach, zaburzeń świadomości oraz niestety wstrząśnień mózgu lub krwotoków do ośrodkowego układu nerwowego zatrważa nas na każdym dyżurze! Także wybierając się na trampoliny, miejcie tą świadomość. Uważajcie na siebie!

6. Upadek z wysokości

Z łóżeczka, z przewijaka, z huśtawki, z drzewa. Chwila nieuwagi i wasza pociecha leży na ziemi. Zazwyczaj upadki do 70 cm nie powinny stwarzać znacznego zagrożenia. Obserwuj swoje dziecko! Jednakże jeżeli doszło do urazu głowy, upadek był z dużej wysokości, powstała rana którą należy zaopatrzyć – udajcie się szpitala. Jeżeli doszło do upadku ze znacznej wysokości i mogło dojść do urazu kręgosłupa – nie ruszaj dziecka! Wezwij pomoc i spróbuj opanować lęk i niepokój dziecka, ponieważ strach i płacz zwiększają zapotrzebowanie na tlen. Co jeszcze powinno Cię zaniepokoić? Zmiana zachowania dziecka, apatia, niechęć do ssania piersi/butelki, niemożność wybudzenia dziecka, nierówne źrenice, zaburzenia mowy, chodu, równowagi, ból głowy, a także nudności, wymioty. W tych przypadkach konieczne może być pełne badanie fizykalne i wykonanie badań neuroobrazowych!

7. Oparzenia 

Najbardziej narażone na takie zagrożenia jak oparzenia są małe dzieci, które nie są świadome zagrożeń. Pamiętajcie o wszystkich gorących przymiotach, aby były poza dostępem dziecka! Nie kładźmy gorących potraw i napojów na obrusach! Gdy już doszło do nieszczęścia pamiętajcie, aby jak najszybciej i jak najdłużej schładzać oparzoną część ciała. Schładzać należy do czasu aż miejsce oparzenia przestanie boleć (ok. 15–20 min). Do schładzania oparzenia używa się czystej wody. Woda powinna być letnia lub zimna, ale nie lodowata! Po schłodzeniu miejsce oparzenia należy przykryć suchym, nieprzywierającym jałowym lub czystym opatrunkiem. Ponadto, każde dziecko porażone prądem elektrycznym niezależnie od ciężkości objawów powinien zbadać lekarz. Pamiętajcie również o oparzeniach słonecznych! Dzieci smarujemy filtrem co najmniej 50 UV, najlepiej wybierać filtr mineralny. Powinno przebywać się w cieniu. O tym przypominaliśmy niejednokrotnie, na przykład tutaj.

8. Odwodnienie

Może do niego dojść m. in. w wyniku biegunki, wymiotów, czy przegrzania słonecznego. O zasadach płynoterapii pisaliśmy tutaj. Pamiętajcie, aby uczyć dzieci picia samej wody. W przypadku wzmożonej utraty płynów szczególnie zadbajmy o ich stopniowe uzupełnianie – małymi łykami, porcjami, systematycznie. Sucha skóra, spierzchnięte wargi, brak oddawania moczu oraz brak łez świadczą już o znacznym odwodnieniu! Wtedy jest konieczne zgłoszenie się na SOR celem nawadniania dożylnego!

To tylko kilka wybranych potencjalnie niebezpiecznych zagrożeń, ale co ważne odwracalnych. Uważajcie na swoje pociechy i trzymajcie głowę na karku.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi!